12/09/2010

Stary Sącz



Na zdjęciu rynek Starego Sącza. W drodze do Zakopanego po raz kolejny przejechaliśmy przez centrum Starego Sącza. Przez ponad połowę drogi warunki tragiczne – widoczność prawie zerowa, a to wszystko przez mgłę. Najbardziej urzekł mnie ten wspaniały klimat tej niewielkiej mieściny. Wszystkie kamieniczki są bardzo blisko siebie, drogi. Polecam odwiedzić to miasto. Ja może następnym razem na dłużej niż kilkanaście minut.
Zdjęcie niestety bez statywu. Oczywiście, aby coś zobaczyć trzeba powiększyć (kliknąć na zdjęcie).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz