2/12/2011

miasteczko kościołów, czyli po przemysku...






Ble, ble..., czyli pisanina niezależna...
Przemyśl, więcej szczegółów znajdziecie na przemysl.pl. Ja mogę pokazać moje miasto trochę inaczej. Mieszkańcy to wszystko widzą codziennie...
Niby nic się nie dzieje, mnie wystarczy to "nic". Zwykła rzeczywistość czasami jest tak bardzo interesująca. Takie zdjęcia, normalne zdjęcia są o wiele lepsze niż puste, plastikowe, przerobione w PS. Szara rzeczywistość jest tak bardzo interesująca! Czasami przytłaczająca...
Teraz mam chwilę czasu na zastanowienie się nad swoimi zdjęciami, nie robię, a przeglądam. Wszystko zamieniam na B&W. Takie zdjęcia mają klimat, mają coś co nie mają zdjęcia w kolorze. Na dzień dzisiejszy robię przerwę od portretów. Kilka miesięcy - lato, zacznie się! Czyli proszę o kontakt chętne dziewczyny.
Trzeba trochę pomyśleć nad wystawą, pomysłem na nią. Mam pomysł! Ale tajny!
Co do zdjęcia. Nie wiem kiedy je zrobiłem, gdzieś w październiku zeszłego roku. Oczywiście Przemyśl.
made in poland

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz